Author

Bambosza

Moje wymarzone wakacje snuję, tocząc boje z gejzerami na twarzy.
Jestem kobietą, Uwikłana

wymarzone wakacje

Miło jest wyłożyć swe ciało ku słońcu i czuć, jak jego promienie muskają po skórze. Jeszcze bardziej wyciągam swe kończyny ku niemu. Piasek wokół też mnie ogrzewa. Pod powiekami przesuwają się obrazy lazurowego wybrzeża, strzeliste palmy zaczepiane przez wiatr, łódki…

Continue reading
Depresję przechodzi się samemu. Jak ją przetrwać?
Czasami myślę, Jestem kobietą

przetrwać

Tkwię w odosobnieniu z własnymi lękami, słabościami, kłopotami.. Wydaje się, że te odczucia nie są w stanie się już pomieścić, że eksplodują rozrywając mnie na tysiąc kawałków. I kiedy ten moment nadchodzi, nie dzieje się nic. Czy to jest odpowiedź,…

Continue reading
Rozsypałam się na tysiąc kawałków. Someday.
Jestem kobietą, Uwikłana

someday

Someday.. Rozsypałam się na tysiąc kawałków. Powinnam znowu dość niezdarnie się posklejać, ale nie potrafię. Dzisiaj uciekałam przed coraz bliższym sygnałem karetki. Uciekam przed każdym jej widokiem, dźwiękiem. Bezskutecznie. Nie mogę uciec przed obrazem twojej twarzy, pełnej entuzjazmu i zachwytu,…

Continue reading
W szponach depresji. Fatalizm.
Czasami myślę, Jestem kobietą, Olaboga

fatalizm

Dopadła mnie depresja, więc zaprzyjaźniłam się z komputerem. Co za przewrotny fatalizm sytuacji.   Wirtualność mnie dobija. Wątpię, by ktoś w tym morzu mnie dostrzegł. Po drugiej stronie monitora jest podobnie. Jestem dekoracją, dodatkiem, tłem scenografii zatrudnionym w teatrze na pełen…

Continue reading