IV Mazurskie Spotkania Blogerów

Ci, co wnikliwie śledzą niniejszy blog, wiedzą, że nie tak dawno, dwudziestego trzeciego maja tegoż roku, wybrałam się na me kochane Mazury, nie tylko wyściskać ulubioną ciocię Bożennę, ale przede wszystkim wziąć udział w Mazurskich Spotkaniach Blogerów, które odbyły się w Węgorzewie, czwarty i po raz ostatni. Nad czym ogromnie ubolewam, bo to jest dodatkowy bodziec i walor, by bywać na Mazurach częściej. Mam nadzieję, że organizatorki spotkania, które włożyły ogrom pracy w przygotowaniu wydarzenia, zmienią jednak zdanie.

Spotkanie odbyło się w miłym i uroczym miejscu, z cudownym widokiem na Węgorapę, w restauracji Gościniec u Kalicha.

Pogoda dopisywała zabawie pociech blogerek, które przybyły na spotkanie całymi rodzinami. Ja byłam sama i upajałam się dwudniową wolnością, która zaczęła mnie lekko wprawiać w zakłopotanie, kiedy animatorzy z Animosfery profesjonalnie, z entuzjazmem zabawiali najmłodsze pokolenie, a ja ubolewałam nad faktem, że tak znakomita atrakcja ominęła Bulbę. Wszyscy byliśmy pod ogromnym wrażeniem zapału, zaangażowania i kreatywności animatorów. Dodam mimochodem, że Animosfera jest z Giżycka, co mnie cieszy i napawa dumą, bo urodziłam się i wychowałam w niedalekich okolicach.

IMG_6069

IMG_5759

IMG_5190Wróćmy do spotkania.. Miały być pogaduchy, ciekawe osoby, interesujące rozmowy, wymiana informacji, spostrzeżeń, relaks. I to wszystko było. Miało nie być żadnych prezentacji. I.. Były! Co mnie osobiście ucieszyło, bo lubię poznawać i wnosić przydatne nowiny w swoje życie.

Zatem miałam, po raz trzeci, przyjemność na swych dłoniach i ustach poczuć moc oddziaływania kosmetyków Mary Kay, dzięki Roksanie, która poprowadziła prezentację. Ten kolejny raz potwierdził jakość kosmetyków, pozytywnie zaskoczył reakcją skóry na dłoniach, która po ciąży zmaga się z egzemą – nic mi na nich nie wykwitło w pełni. Wróciłam na warszawskie salony upiększona. Jedyną wadą jest ich cena. Niestety od kiedy nie jestem samotnym, kolorowym ptakiem, od kiedy mam inne priorytety finansowe, nie jest mnie na nie stać. A są warte tego, by je mieć na półce. Drzewiej gościły w mej szafeczce łazienkowej. W świetlanej, urodzajnej w finanse przyszłości, pozwolę sobie na spektakularny powrót do dawnych nawyków. Póki to się nie stanie, liczę na łaskawość Świętego Mikołaja.

IMG_4879

IMG_4943Drugą prezentację, na temat współpracy blogerów z firmami, poprowadziła Klaudyna. Dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy, ale mam spory niedosyt w tej materii. Jak zaczęłam, w drodze powrotnej do stolicy, rozmyślać nad zagadnieniem, pojawiło się kilka pytań, na które mam nadzieję uzyskać odpowiedź przy nadarzającej się okazji.

IMG_5299

W spotkaniu wzięły udział:

ORGANIZATORKI

Natalia Jarocka

Dzwoneczkowy Raj Mamy

AniBarPioMar

ORAZ

4-us-only

Borsuczkowo

Jej cały świat

Mamulenkowo

Z motylem na dłoni

Perypetie Matki Prowincjonalnej

Latosiowy – dom

Rękodzieło – moja pasja w wolnym czasie

the moments of life

po Naszamu

Rodzinka z innego świata

Tymoszko

IMG_6093

IMG_5119IMG_5139Organizatorki zapewniały, że sponsorów będzie niewielu. Nieprawda. Było ich dużo i byli bardzo szczodrzy.

IMG_5084

IMG_5093(1)IMG_5095Bardzo dziękuję za prezenty:

Ziołolek

20150524_133610

FM Group

20150524_135338

Sublimacja 24

20150524_140115

Equilibra

20150524_140653

Oillan

20150524_140851

Plus dla skóry

20150524_14162620150524_141925

Soraya

20150524_142210

AWM, Sotin Polska, Tron

20150524_142404

Sielski Box

20150524_142711

Dzwoneczkowy Raj Mamy

20150524_140220Animosfera – Animatorzy

Miasto Węgorzewo – Patronat medialny

11225771_988533517831232_957138550_n