Praca ambitna przez telefon. Ambitna kariera zawodowa.

Wiesz, szukam pracy. Potrzebuję jej strasznie. Rodzice płacą za studia. Muszę się tylko sama utrzymać. Jakoś to będzie. Najważniejsze, że studiuję na tak prestiżowej uczelni. Jagielloński śnił mi się po nocach. Nie sądziłam, że to marzenie się spełni. Jestem podekscytowana. Ale, co to mówiłam? A tak! Praca.. Praca ambitna! Jak myślisz, coś znajdę?

Na pewno.

To jest miasto kultury. Cały czas coś się dzieje. Miasto tętni życie. Tyle klubów!

Tak. Ale to jest też miasto powierzchowności, jednorazowości.. Nawet w najbardziej tętniącym życiem klubie, można się poczuć najsamotniejszą istotą na ziemi.

Szukam dalej pracy. Nie wiem, co robić. Jak myślisz? Tylko wiesz.. Ja chcę pracę ambitną.

A jaka praca to praca ambitna?

No wiesz.. Praca w tym sklepie raczej nie jest. Ale to nie oznacza, że ty.. Nie mówię, że.. Tak nie myślę! Przecież wiesz?

I jak?

Muszę znaleźć coś natychmiast. Czas mija.

Moich spostrzeżeń nie bierzesz pod uwagę. Te rozmowy prowadzą donikąd.

Ale ja.. Rozumiesz? Chcę coś ambitnego! To nie jest tak jak myślisz.

Znalazłam!

Cieszę się ogromnie! Co to za praca?

Przed komputerem. Siedzę i piszę po angielsku. Rozmawiam.

A o czym?

A o wszystkim.. Nie mówię, że jestem z Polski. Mówię, że jestem ze Słowacji. Tak musimy.

Ale dlaczego? Z kim ty rozmawiasz? O czym?

Z mężczyznami. No wiesz.. Ja jestem Jennifer. W sumie temat jak każdy.. To niegroźne świntuszenie. Czemu się tak na mnie patrzysz?

Zaczęłaś bardzo ambitnie.