Tag

dziecko

Inne, Jestem kobietą

urok wiejski

Nie chce mi się już słuchać wywodów, że życie wiejskie jest uciążliwe, upierdliwe i mało atrakcyjne. Często zastanawiam się, jakimi motywami kierują się ci, co obrazują ciężki żywot na wsi. Myślę, że te osoby, gdyby miały tylko możliwość, zamieszkałyby na…

Continue reading
Dziecko, Inne

tylko dla orłów – slippers family

Pamiętacie kwietniowy dzień, kiedy wyruszyłam z Bulbą i całym jej majdanem na Grodziskie Spotkania Blogerów? To dzięki owemu spotkaniu miałam przyjemność poznać markę Slippers Family, która pozytywnie mnie zaskoczyła swoimi produktami. Jest to polski producent obuwia dziecięcego, o bogatym asortymencie, mający…

Continue reading
Jestem kobietą

jestem nudziarą

Jestem nudziarą. Uzmysłowiłam sobie ten fakt, gdy zauważyłam odpływającego myślami rozmówcę. Od mego słowotoku prawie ziewnął i usnął, a ocknął się po ciekawszych frazach, głoszonych przez Przyszłego. Macierzyństwo sprawiło, że w oczach innych jestem pospolita, jak pokrzywa w przydrożnym rowie….

Continue reading
Jestem kobietą, Rodzicielstwo

jestem rodzicem poszukującym

Nie śmiem siebie nazwać rodzicem mądrym. Jestem rodzicem poszukującym. Rodzicem potykającym się. Rodzicem stąpającym po omacku. Rodzicem nieudolnym. Rodzicem poległym. Rodzicem zmęczonym. Rodzicem niekonsekwentnym. Rodzicem błądzącym. Rodzicem uległym. Rodzicem niekompetentnym. Rodzicem na wyrost. Rodzicem niepewnym. Rodzicem mającym dość. Rodzicem niewprawnym….

Continue reading
Podróżowanie z dzieckiem. Pociąg jest idealnym do tego środkiem lokomocji.
O matko!, Obóz przetrwania

ciuchciuchem

Pamiętacie, że nie dawno byłam nad morzem? Niestety nie byłam tam sama. Wyruszyłam nad morze z Przyszłym i Bulbą. Wyruszyliśmy w podróż pociągiem i to była nasza pierwsza, tak daleka trasa, w którą się wybraliśmy wspólnie. Dlaczego tak późno? To…

Continue reading
Dziecko, Inne

krążownik

Jetem jak okręt wojenny krążący między przychodniami. Poziom frustracji  i wściekłości sięga zenitu. Udało nam się szybko, co prawda dostać do dermatologa, ale dzięki koledze. Dał namiar do lekarza na Ursynowie. Spory kawał od domu, lecz po raz pierwszy udało…

Continue reading
Dziecko, Rodzicielstwo

szaleńczo

Szaleńczo brakuje mi czasu. Kolejny tydzień minął nie wiadomo kiedy. I naprawdę nie wiem, jak te minuty rozciągnąć, by ze wszystkim się wyrobić. Najbardziej brakuje mi czasu na pisanie 🙁 Ponoć każda szacowna Matka Polka wyrabia się ze wszystkim. Jest…

Continue reading
Inne, Rodzicielstwo

czasu się nie dogoni

Cały czas się pilnuję, by jak najwięcej przy córce używać słów: dziękuję, proszę, przepraszam, dzień dobry, do widzenia. Podstawowych wyrazów wyrażających kulturę osobistą. Te zwroty grzecznościowe, jawią się pomału jako relikt przeszłości. Dostrzegam, że sama coraz mniej tych słów używam,…

Continue reading