Moda się rozprzestrzeniła na Top 10. I ja jej też uległam. A co!

Co zrobić, by chłop coś  w domu zrobił.

1. Z premedytacją nie wyrzucać śmieci do śmietnika. Mimo, iż z kosza wylewa się już zawartość, czekać cierpliwie. Kiedy kuchnia będzie zagrożona epidemią smrodu, wór zniknie, z widocznym eksponowaniem jego wyniesienia.

2. Pójść do pracy. Masz 50 % szans, że brudne naczynia zostaną umyte nie przez ciebie.

3. Gotować, pichcić, wekować, mieszać.. W tym czasie chłop uwagę skupi na dziecku i nawet pieluchę zmieni.

4. Wstawaj rano z ociąganiem. Leż w łożu do oporu. Ciepłą herbatę dla wszystkich będziesz mieć za pięć minut.

5. Nie bądź samolubem. Nie wolno zabierać chłopu satysfakcji i radości z odkurzania dywanów.

6. Odpocznij, napij się kawy, a chłop w tym czasie wykaże się inwencją w domowym ognisku.

7. Powiedz z nutą wnerwu, ironii, dezaprobaty, że za dwa lata zrobicie ogródek. W trzy minuty znikną z ogródka wszystkie krzaki.

8. Zmotywujesz chłopa do remontu, jak pozwolisz dziecku na impresje twórcze na ścianach.

9. Wyślij chłopa na misję do Auchan lub w inny zakątek. Na misję z listą zakupów.

10. Czasami ponieś się nic nierobieniu. Zdziwisz się, że chłop umie i potrafi wiele. Aż iskry będą szły.

Gotowe!!!