Pamiętacie kwietniowy dzień, kiedy wyruszyłam z Bulbą i całym jej majdanem na Grodziskie Spotkania Blogerów? To dzięki owemu spotkaniu miałam przyjemność poznać markę Slippers Family, która pozytywnie mnie zaskoczyła swoimi produktami. Jest to polski producent obuwia dziecięcego, o bogatym asortymencie, mający w ofercie sprzedaży: kapcie profilaktyczne, sandały, tenisówki, trampki, balerinki, trzewiki, a nawet tzw. niechody.

Buty charakteryzują się niepowtarzalnym designem, który mnie oczarował. Po wszechobecnych, intensywnych kolorach w działach dziecięcych, znalazłam firmę, która oferuje spokojniejsze barwy, a dla osób spragnionych energetycznego kolorytu, proponuje kolekcję „Nature Foot”, inspirowaną światem dzikich zwierząt.

Bulba ma przyjemność nosić sandały. Są one lekkie, elastyczne i przewiewne. Mają łatwo zginającą się i oddychającą podeszwę, którą z zainteresowaniem komentuje Bulba, pokazując z lubością otwory w kształcie kółek. Dla mnie istotne jest to, że buty mają skórzaną wkładkę profilaktyczną, którą łatwo można wyjąć i wymienić na nową, w przeciwieństwie do innych marek, gdzie albo jej wcale nie ma lub jest przyklejona do podeszwy. To, że wkładka jest wykonana ze skóry naturalnej oraz pianki lateksowej zawierającej aktywny węgiel jest ogromnym atutem. Absorbuje ona nieprzyjemne zapachy stóp, zapobiega rozwojowi chorób grzybiczych, ma właściwości antybakteryjne oraz amortyzujące, a przede wszystkim dzięki temu, że jest profilowana, zapobiega rozwojowi wad postawy i powstawaniu platfusa.

Sandałki mają bawełnianą cholewkę, sztywny zapiętek i są zapinane na klamerkę. Lekko odstają przy bokach, ale wszystko wskazuje na to, że Bulba ma bardzo szczupłą stopę i myślę, że dla dzieci z większym podbiciem będą idealne.

Obuwie, wykonane z wielką dbałością, zapewnia Bulbie komfort w czasie chodzenia. A mi daje pewność, że to najodpowiedniejsze buty dla mojego dziecka.

Cena butów jest niewygórowana, biorąc pod uwagę cały asortyment. W porównaniu z innymi markami, niektóre rodzaje obuwia są nawet tańsze. To mnie bardzo cieszy. Za dobrą cenę ma się buty produkcji krajowej, wysokiej jakości, z oryginalnym wzornictwem, buty spełniające wymogi Instytutu Przemysłu Skórzanego w Łodzi (mają nadany znak „Zdrowa Stopa”). Kuszącą perspektywą jest to, że buty mogę też sobie sprezentować – dwa modele są produkowane również dla dorosłych. Mam nadzieję, że firma w przyszłości pomyśli też o tatusiach i osobach mających większą stopę. A wisienką na torcie jest to, że na Włochach, w stolicy, jest firmowy sklep, do którego mam blisko i z przyjemnością wybiorę się tam z Bulbą, by wybrać dla niej trampki.

20150621_105337

20150621_105345

20150621_105353

20150614_11340920150614_11351920150706_13103820150706_13301820150706_133356